fbpx

Szkoda wywołana przez przedsiębiorcę.

  1. Odszkodowanie za zawyżanie cen przez przedsiębiorców
Czy znasz możliwości egzekwowania odszkodowań od nieuczciwych przedsiębiorców, którzy naruszają przepisy prawa konkurencji.  Przed 2015 r. poszkodowani, którzy zmuszeni byli płacić dużo większą kwotę za konkretny towar lub usługę wskutek zawiązania przez nieuczciwych przedsiębiorców zabronionego kartelu zawyżającego ceny lub dzielącego rynek, byli nierzadko zmuszeni do kosztownej i mało skutecznej walki w dochodzeniu swoich praw na mocy obowiązujących przepisów. Powyższy problem został objęty dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/104/UE z dnia 26 listopada 2014 r. w sprawie niektórych przepisów regulujących dochodzenie roszczeń odszkodowawczych z tytułu naruszenia prawa konkurencji państw członkowskich i Unii Europejskiej. Przepisy Dyrektywy wejdą w życie po uzyskaniu akceptacji Rady, zaś każde z Państw Członkowskich będzie miało maksymalnie 2 lata na ich wprowadzenie do krajowych systemów prawnych. Ma ona ułatwić uzyskiwanie konsumentom i firmom odszkodowania za straty, jakie ponieśli w związku z funkcjonowaniem karteli oraz wzmocnić ochronę konkurencyjności w UE. Poszkodowani przez działania karteli mają uzyskać łatwiejszy dostęp do dowodów, aby móc wykazać swoje straty, do których doszło w wyniku łamania prawa antymonopolowego. Z prawa do odszkodowania mogą korzystać osoby fizyczne lub prawne — konsumenci, przedsiębiorstwa oraz organy publiczne — bez względu na to, czy łączą je bezpośrednie stosunki umowne z przedsiębiorstwem będącym sprawcą naruszenia, oraz niezależnie od tego, czy organ ochrony konkurencji stwierdził wcześniej naruszenie prawa. Dyrektywa obejmuje zagwarantowanie poszkodowanym prawa do pełnego odszkodowania obejmującego faktyczną stratę, utracone korzyści oraz odsetki za okres do kiedy odszkodowanie nie zostanie wpłacone. Do tej pory powództwa o odszkodowanie z tytułu szkody wynikającej z naruszenia unijnego lub krajowego prawa konkurencji wymagały przeprowadzenia złożonych analiz stanu faktycznego i analiz ekonomicznych. Dowody niezbędne do udowodnienia zasadności roszczenia często były w posiadaniu wyłącznie strony przeciwnej lub osób trzecich i nie były w wystarczającym stopniu znane ani dostępne powodowi. Dlatego Dyrektywa przewiduje m.in., że sądy krajowe będą mogły zwrócić się do przedsiębiorstw o ujawnienie dokumentów, gdy pojawią się wnioski o odszkodowanie za ich (wcześniej wykazane) monopolistyczne praktyki. Dyrektywa daje też więcej czasu na walkę o odszkodowanie. Poszkodowani przez monopole będą mieć przynajmniej rok, aby dochodzić swoich roszczeń. Jeśli złamanie przepisów monopolowych spowodowało wzrost cen w całym łańcuchu dystrybucji, o roszczenia będą mogli wystąpić wszyscy jego uczestnicy. Warto również nadmienić, że Dyrektywa przewiduje wprowadzenie domniemania, że kartele, stanowiące najcięższe praktyki antykonkurencyjne powodują szkodę, co oznacza, że poszkodowany nie będzie musiał wykazywać w tym zakresie poszczególnych przesłanek odszkodowawczych. Ponadto znacznym postępem w zakresie walki z kartelami jest ustanowienie zasady solidarnej odpowiedzialności wszystkich naruszycieli względem poszkodowanych, co oznacza, że każdy z naruszycieli będzie odpowiedzialny za szkodę w pełnej wysokości, a poszkodowany będzie mógł dochodzić jej naprawienie od każdego z nich osobno dopóki jego roszczenie nie zostanie w pełni zaspokojone. Niewątpliwie Dyrektywa stanowi wyraz istotnego postępu w zapewnieniu efektywnej ochrony prawnej przed negatywnymi skutkami nielegalnych działań przedsiębiorców. Warto przy tym podkreślić, że według szacunków Komisji Europejskiej szkody wywołane przez same nielegalne kartele wynoszą rocznie do 37 miliardów euro.
  1. Odpowiedzialność ABI (Administratora Bezpieczeństwa Informacji) i ADO (Administratora Danych Osobowych)
Administrator Bezpieczeństwa Informacji (ABI) to osoba nadzorująca z upoważnienia Administratora Danych Osobowychprzestrzeganie stosowania środków technicznych i organizacyjnych zapewniających ochronę przetwarzanych danych osobowych w sposób odpowiedni do zagrożeń oraz kategorii danych objętych ochroną na gruncie przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych. ABI jest zatem osobą, która zatrudniona w danej firmie na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej odpowiada za odpowiednie wywiązywanie się przez pracodawców z obowiązku rejestracji zbiorów danych w rejestrze GIODO. Zakres kompetencji osoby zatrudnionej na tym stanowisku jest dość szeroki, ale przede wszystkim dotyczy odpowiedniego zabezpieczenia technicznego oraz przedsięwzięcia wszelkich niezbędnych czynności wskazanych prawem w celu należytej ochrony danych osobowych. Zakres obowiązków ABI powoduje, że może on ponieść odpowiedzialność na podstawie przytoczonej wyżej ustawy, jeżeli wykaże się, że zaniechał, bądź zachował się w sposób, który jest niezgodny z prawem i w sposób nieprawidłowy chronił dane osobowe. ABI może ponieść odpowiedzialność cywilnoprawną (przed ADO) oraz w określonych przypadkach odpowiedzialność karną. Jeżeli działanie lub zaniechanie ABI spowodowało określone szkody, ADO może zażądać naprawienia jej maksymalnie do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia, ale i również doprowadzić do rozwiązania stosunku pracy. Jeżeli ABI wykonywał swoje zadania bez umowy o pracę, ale na podstawie umowie cywilnoprawnej, ADO może dochodzić naprawienia szkody w pełnej wysokości. ADO przed nawiązaniem współpracy z ABI może natomiast wymagać zabezpieczenia w postaci polisy OC, ponieważ w przypadku kiedy nie może ponieść do odpowiedzialności ABI to on (ADO) odpowiada za szkody. W przypadku odpowiedzialności ADO odpowiednie regulacje znajdują się w rozdziale 8 ustawy o ochronie danych osobowych. W przypadku umyślnego naruszenie przepisów ustawy grozi grzywna w wysokości 10 tys. zł dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą oraz do 200 tys. zł dla osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, a także kara ograniczenia wolnościlub jej pozbawienia do lat 2. ADO może odpowiadać również za działanie nieumyślne (wynikające z niewiedzy, lekkomyślności lub niedbalstwa). Są one zagrożone karą grzywny oraz ograniczenia bądź pozbawienia wolności do roku. Naruszenie artykułów 49–54a przedmiotowej ustawy stanowi przestępstwo i jest ścigane z urzędu. ADO ponosi odpowiedzialność nawet jeżeli nie naruszył bezpośrednio ustawy, ponieważ błąd pracownika traktowany jest jako zaniedbanie obowiązków przez ADO. I choć powołany przez niego ABI pełni funkcję nadzorująca nad ochroną danych osobowych, nie zwalnia to jednak ADO z odpowiedzialności. Jednakże GIODO może zażądać wszczęcia postępowania dyscyplinarnego względem pracowników naruszających ustawę o ochronie danych osobowych. Co więcej, na podstawie art. 51 osoba taka (również gdy nie jest pracownikiem firmy) może zostać pociągnięta do odpowiedzialności karnej, np. gdy udostępni dane lub umożliwi do nich dostęp osobom nieupoważnionym i w takim przypadku ABI może również odpowiadać karnie.
  1. Odpowiedzialność właściciela strony www lub administratora za wpisy użytkowników
W dobie nowych technologii oraz pozornej anonimowości w Internecie coraz większa liczba osób udziela się w Internecie zamieszczając artykuły na stronach www, posty na forach dyskusyjnych oraz komentarze do pozostałych treści. Zdecydowana większość osób publikując materiały nie podaje swoich danych osobowych, a jedynie zamieszcza treść swojej opinii z ewentualnym dodaniem pseudonimu. Z uwagi na fakt, iż znaczna część takich wpisów jest mocno nacechowana emocjonalnie, nie brak jest w nich przekleństw, odnoszenia się bezpośrednio do osób publicznych, pomówień i podawania informacji niemających potwierdzenia w rzeczywistości, które mogą bezpośrednio godzić w dobre imię konkretnych ludzi. Anonimizacja powoduje, że większość osób czując się bezkarnymi zamieszcza wpisy na tyle agresywne lub nieprawdziwe, iż niektóre osoby, pomówione w ten sposób dążą do pociągnięcia ich do odpowiedzialności. Z uwagi na często ograniczone możliwości wskazania konkretnej osoby, która napisała artykuł bądź komentarz, pokrzywdzeni zgłaszają administratora lub właściciela strony, jako osoby pośrednio odpowiedzialnej za obecność komentarza w Internecie, która nie usunęła go po jego publikacji. W przypadku małych serwisów internetowych możliwe jest reagowanie na tego typu wpisy w miarę bezpośrednio. Właściciele dużych forów dyskusyjnych bądź stron www, które generują duży ruch, na których pojawia się nawet kilkanaście tysięcy komentarzy w ciągu jednej sekundy nie mają możliwości reagować natychmiastowo na wszelkie naruszenia dóbr innych osób. Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną „Nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udostępniając zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych.”. Zgodnie z literalnym znaczeniem tego przepisu, administrator nie ponosi odpowiedzialności za wpisy innych użytkowników, chyba że wie lub zdaje sobie sprawę, iż takie naruszenie miało miejsce. W takim przypadku winien bezzwłocznie zareagować, a brak reakcji może bezpośrednio wskazywać na jego winę. Właściciel strony www może powziąć odpowiednią wiedzę o naruszeniu np. po odczytaniu wiadomości od osoby pokrzywdzonej w komentarzu o naruszeniu jej dóbr i wniosku o usunięcie komentarza. W orzecznictwie sądy niższej instancji często wskazywały jednakże na odpowiedzialność administratora, nieważne czy był on w stanie powziąć odpowiednie informacje o naruszeniu. Dopiero wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2011 r. (sygn. akt IV CSK 665/10) zmienił punkt rozstrzygania spraw dotyczących tego problemu. W wyroku tym sąd stwierdził, iż administrator strony odpowiada wyłącznie wtedy, kiedy posiadał wiedzę o naruszeniu i nie udostępni go bezzwłocznie osobie pokrzywdzonej, a więc nie usunie go, albo nie udostępni danych umożliwiających identyfikacje autora (np. numeru IP, przybliżonej geolokalizacji lub innych danych zachowanych przez serwer, a pozwalających zidentyfikować komentującego).
  1. Odszkodowanie za szkody związane z użyciem produktu niebezpiecznego
Produkt niebezpieczny to niekoniecznie nóż, czy pistolet. Mogą nim być np. płody rolne, ludzka krew, a nawet organ pobrany do przeszczepu. Otóż produktem niebezpiecznym, w rozumieniu Kodeksu cywilnego, jest każda rzecz ruchoma, a ponadto zwierzę oraz energia elektryczna, jeżeli nie zapewnia bezpieczeństwa, jakiego można oczekiwać, uwzględniając normalne użycie tak rozumianego produktu. W razie poniesienia szkody na osobie bądź mieniu w związku z używaniem produktu niebezpiecznego, poszkodowany może domagać się odszkodowania na podstawie przepisów Tytułu VI1 Księgi trzeciej Kodeksu cywilnego. Uprawnionym do dochodzenia roszczenia z tytułu szkody wyrządzonej przez produkt niebezpieczny jest nie tylko nabywca danego produktu czy jego użytkownik, ale również każda inna osoba. To na niej spoczywa ciężar dowodu faktu, że dany produkt jest niebezpieczny. Ponadto poszkodowany musi udowodnić fakt wystąpienia szkody z udziałem produktu niebezpiecznego oraz związek przyczynowy między szkodą a zdarzeniem, które ją spowodowało w trakcie normalnego używania produktu. Co do zasady, odpowiedzialność za szkodę ponosi producent produktu niebezpiecznego. Producentem, w rozumieniu Kodeksu cywilnego, jest osoba, która wytworzyła produkt w zakresie swojej działalności gospodarczej. A zatem, za szkodę nie odpowiada nieprofesjonalista – wynalazca, czy amator, który stworzył dany produkt. Ponadto, produkt niebezpieczny musiał zostać wprowadzony do obrotu zanim powstała szkoda. Producent nie poniesie odpowiedzialności, gdy właściwości niebezpieczne produktu ujawniły się po wprowadzeniu go do obrotu, chyba że wynikały one z przyczyny tkwiącej poprzednio w produkcie. Nie odpowiada on także wtedy, gdy nie można było przewidzieć niebezpiecznych właściwości produktu, uwzględniając stan nauki i techniki w chwili wprowadzenia produktu do obrotu, albo gdy właściwości te wynikały z zastosowania przepisów prawa. Odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny może ponieść -solidarnie z producentem – wytwórca materiału, surowca albo części składowej produktu, importer lub osoba podająca się za producenta (poprzez umieszczenie na produkcie swojej nazwy, znaku towarowego lub innego oznaczenia odróżniającego). Wyjątkowo, zobowiązanym do naprawienia szkody jest zbywca produktu. O tym, czy produkt jest bezpieczny, decydują okoliczności z chwili wprowadzenia go do obrotu, a zwłaszcza sposób zaprezentowania go na rynku (np. reklama) oraz podane konsumentowi informacje o właściwościach produktu (np. na etykiecie, opakowaniu). Jednocześnie produkt nie może być uznany za niebezpieczny tylko dlatego, że później wprowadzono do obrotu produkt podobny ale ulepszony. Szkoda, za którą odpowiada producent produktu niebezpiecznego czy inny podmiot, może mieć zarówno charakter osobowy jak i majątkowy. Odpowiedzialności za szkodę na mieniu można skutecznie dochodzić jedynie wtedy, gdy wysokość szkody przekracza równowartość 500 euro. Jednocześnie odszkodowanie za szkodę na mieniu nie obejmuje uszkodzenia samego produktu ani korzyści, jakie poszkodowany mógłby osiągnąć w związku z jego używaniem. Ponadto, odszkodowania można skutecznie dochodzić w ciągu 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się lub przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Niezależnie od tego, roszczenie przedawnia się po upływie 10 lat od wprowadzenia produktu do obrotu. Uzyskanie odszkodowania w trybie określonym w przepisach o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny nie wyklucza możliwości dochodzenia naprawienia tej szkody na innych zasadach. Bibliografia: Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. – Dz.U. 2014 poz. 121 ze zm.). Kidyba A. (red.), Gawlik Z., Janiak A., Kozieł G., Olejniczak A., Pyrzyńska A., Sokołowski T.: Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania – część ogólna. LEX 2014.
EnglishGermanItalianPolishRussianSpanishUkrainian